mam 100 z 90r.5cylindrów 2.0 pojemność w gazie 235000tyś.hulała zjefajnie 8benzynki dyche gazu w cyklu mieszanym..aż pewnego razu bez żadnych objawów zaczęła palić benzyny i gazu prawie po 100litrów

nie osładła ani nie wzmocniła sie...jedyne co sie stało to przy wysokich obrotach lubi zakopcić na czarno,ale po zapachu to nie olej...rok temu wymieniłem ani kropelka nie zeszła..pali na wszystki gary..kable i świece wymienione...ukł.LPG i benzynowy całkowicie szczelne..wszystko jak było tylko z tym spalaniem cos nie tak..od czego to może być?ktos sie orientuje?może jakieś sygestje...barzdo bym prosił bo aż żal mi patrzeć jak się marnuje tak wspaniałe auto